środa, 20 stycznia 2016

Pieczone kasztany

Nigdy nie próbowałam jadalnych kasztanów. Tych niejadalnych zresztą też nie ;) Ostatnio gdy byliśmy na zakupach, zauważyliśmy w sklepie te cudaki. A że lubimy od czasu do czasu coś nowego spróbować, to kilka sztuk na spróbowanie wylądowało w koszyku. Metoda podstawowa prosta. Wystarczy piekarnik i już.

R podziękował po pierwszym kęsie - stwierdził, że smakują jak słodki bób, a On bobu nie lubi ;)
Jak dla mnie w smaku właśnie takie słodkawe. Nie zjadłam wszystkich, więc kolejna odsłona będzie.




Składniki:
  • jadalne kasztan

Przygotowanie:
  • kasztany nacinamy na  krzyż - tak żeby nam nie eksplodowały w piekarniku ;) i żeby łatwiej było je obrać po upieczeniu
  • pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 st. przez ok 15 min
  • podajemy gorące - można z odrobiną soli i masła







Smacznego !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

zostaw po sobie ślad :)