sobota, 24 lutego 2018

placuszki bananowe ekspresowe

Ciężki tydzień za mną, więc czasu na nic nie było. Trzeba się wreszcie zresetować i zrelaksować z Misią. A jak relaks z Misią to oczywiście placuszki na śniadanie. Tym razem banany już były bardzo dojrzałe więc wykorzystanie ich przyszło od razu. Placuszki nie potrzebują większej ilości cukru niż 1 łyżeczka a w zasadzie po ich spróbowaniu to i nawet jej nie trzeba dodawać. A placuszki są mega puszyste więc nic więcej do szczęścia nie trzeba. No może jeszcze kakao :) 



Składniki:
  • 2 szklanki mąki
  • 1,5 szklanki jogurtu naturalnego
  • 1 jajo
  • 1 łyżeczka sody
  • ew. 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 2 banany 
  • ew dodać odrobinę mleka

Przygotowanie:
  • banany rozgnieść widelcem 
  • w misce wymieszać wszystkie składniki razem z bananami
  • odstawić na parę minut
  • smażyć na rozgrzanej patelni z obu stron na złoty kolor

Na Thermomix 
wszystkie składniki włożyć do naczynia miksującego i połączyć - czas 1-2 min /obr 4






Smacznego !

sobota, 17 lutego 2018

tosty z warzywami

Sobotni poranek bez dziecka jest jakiś inny :) Nie ma pośpiechu we wstawaniu, można trochę dłużej poleżeć. I jakoś tak inaczej bez placuszków. Tym razem śniadanie było typowo dla mnie. Tosty z warzywami i mozzarellą. Pyszne, chrupiące i bardzo sycące. 



Składniki:
  • mała cukinia
  • 1/2 niewielkiego bakłażana 
  • niewielka cebula
  • 2 łyżki pomidorów z puszki
  • chleb żytni
  • kilka plasterków mozzarelli 
  • ulubione przyprawy

Przygotowanie:
  • bakłażana pokroić w kostkę, posolić i odstawić na ok 10-15 min
  • cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć na patelni
  • dodać pokrojoną cukinię i bakłażana - dusić aż warzywa zmiękną (ok 10-15 min)
  • na koniec przyprawić solą i pieprzem i dodać pomidory - poddusić jeszcze przez chwilę
  • na czystej patelni położyć chleb , na chlebie ułożyć warzywa i przykryć plastrami mozzarelli 
  • podsmażać przez kilka minut, do momentu aż ser delikatnie się rozpuści - można zapiekać w piekarniku







Smacznego !

czwartek, 15 lutego 2018

kuskus z pieczarkami

Jeśli nie macie pomysłu na obiad, a też czasu za wiele nie posiadacie polecam szczególnie dla miłośników pieczarek - a ja do nich należę :) Danie w mniej niż 30 min i co najważniejsze bardzo sycące.





Składniki:
  • 4 łyżki kaszy kuskus
  • kilka pieczarek
  • przyprawy ulubione  - sól, pieprz czy Jarzynka
  • olej do smażenia

Przygotowanie:
  • kuskus zalewamy wrzątkiem - na ok 1 cm powyżej kaszy i odstawiamy na bok
  • pieczarki kroimy w plasterki lub większe kawałki i podsmażamy na patelni z odrobiną oleju
  • w trakcie doprawiamy solą lub Jarzynką wtedy pieczarki puszczą więcej soku 
  • gdy już pieczarki dojdą do siebie dodajemy do kaszy i dokładnie mieszamy

Możemy podawać z surówką lub zjeść bez niczego :) 





Smacznego !

niedziela, 11 lutego 2018

pasta jajeczna z szynką

Śniadania należy celebrować. Ponieważ jednak w ciągu tygodnia nie ma jednak na to czasu, to staram się z latoroślą spędzać poranki razem. Staram się również szykować takie śniadania, żeby Miśka również je smakowała. Jednak Jej podniebienia w weekendowe poranki jednak wybierają placuszki. Moje za to z miłą chęcią pastę na kanapki. A że uwielbiam jaja to i takie śniadanie dzisiaj polecam. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że jeśli mamy już ugotowane jajko to przygotowanie tej pasty trwa dosłownie chwilkę.



Składniki:
porcja dla 1 os
  • 2 jaja
  • 2 plasterki szynki - wybrałam drobiową
  • 2-3 łyżki jogurtu naturalnego najlepiej greckiego
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowania:
  • jaja gotujemy na twardo i ścieramy na tarce o grubych oczkach
  • szynkę siekamy drobno
  • jaja z szynką łączymy z jogurtem i doprawiamy do smaku 

Zjadamy najlepiej z chlebem żytnim - no to mój ulubiony :) 




Smacznego !

sobota, 10 lutego 2018

bananas pancakes

Witam w lutym, nie dość że miesiąc krótki to jeszcze u mnie intensywny i czasu jakby mniej. A skoro dzisiaj sobota to standardowo zapraszam na placuszki i szybko nadrabiam zaległości. 

Placuszki bananowe są mega słodkie (uwaga banan nie może być zielony ;-)  ) dzięki słodkości banana. Nie potrzeba dodawać dużo cukru, a nawet możemy zrezygnować z niego w zupełności. Placuszki są mięciutkie i mega bananowe. Posmakują każdemu milusińskiemu - no chyba, że nie lubi banana :) 
Przygotowanie zajmie nam dosłownie chwilę i pewnie będzie dobrym rozpoczęciem dnia dla Was, ponieważ można ich przygotowanie potraktować jako zabawę w kuchnię. Choć dzisiaj moja glizda została w łóżku i do tej pory się wyleguje. 



Składniki:
  • 1 duży banan
  • 120 g mąki 
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1 łyżka oleju
  • ew 2 łyżeczki cukru

Przygotowanie:
  • banana rozgnieść widelcem 
  • dodać pozostałe składniki wyrabiając ciasto widelcem 
  • gdy wszystkie składniki dokładnie się połączą smażymy na rozgrzanej patelni na złoty kolor z obu stron  (gdy na cieście pojawiają się bąbelki to czas aby go obrócić) 

Można również przygotować w Thermomixie 
  • do naczynia miksującego wkładamy banana - rozdrabniamy czas 10 s/ obr 4-5
  • dodajemy pozostałe składniki i mieszamy - czas 30 s / obr 5-6
  • następnie smażymy placuszki :) 

Podajemy z bananami, polane miodem. Rozpustą będzie rozpuszczona czekolada ;) lub tradycyjnie z cukrem pudrem.





Smacznego!

środa, 31 stycznia 2018

ciasteczka czekoladowe

Jeśli szukacie przepisu na przepyszne ciasteczka czekoladowe, które jeszcze robi się dosłownie w mgnieniu oka to szczególnie polecam ten przepis. Mocno czekoladowe, jednak tabliczka mlecznej czekolady robi swoje i bardzo delikatne. 

Ciasteczka z pełnej kulki podczas pieczenia zamieniają się w latające talerze, ale zupełnie nam to nie przeszkadza. Następnym razem dodamy jeszcze orzechy, żeby ciasteczka nabrały większej chrupkości. Zresztą każdy z nas wie, że najlepsze połączenie to czekolada i orzechy (kto nie lubi czekolady z orzechami : -) ) 



Składniki:
  • 180 g masła
  • 1,5 szklanki cukru 
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 1 jajo i 1 żółtko
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 2 szklanki mąki
  • 1 mleczna czekolada pokrojona na drobne kawałki (w zależności jakie chcecie - ja kostkę dzieliłam na 4)

Przygotowanie:
tradycyjnie
  • rozpuść i ostudź masło 
  • w misce wymieszać masło z cukrami
  • dodać jajo i żółtko i wymieszać dokładnie do połączenia
  • dodać pozostałe składniki (bez czekolady) i mieszać do powstania gęstej masy 
  • jak już wszystko dokładnie będzie połączone dodać czekoladę i ostatni raz wymieszać 
na Thermomix
  • do naczynia miksującego włożyć masło - roztopić - czas 45 s/temp 70 st/obr 3
  • dodać cukier i mieszać - czas 2 min /obr 3-4 - w między czasie dodać jajo i żółtko
  • dodać pozostałe składniki (bez czekolady) i mieszać do powstania gęstej masy - czas 2 min /obr 3-4
  • dodać czekoladę i ostatecznie połączyć składniki - czas 35-40 s/obr 2

  • z ciasta formować kulki - w zależności od tego jak duże chcecie mieć ciasteczka
  • układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia pozostawiając spore odstępy
  • piec w piekarniku rozgrzanym do 170 st przez ok 12-15 min
  • wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia i stwardnienia ;) 





Smacznego !

wtorek, 30 stycznia 2018

mini pączki

Tłusty czwartek coraz bliżej więc kolejne odsłony pączkowe. Mini mini nikomu jeszcze nie zaszkodziły, chociaż smażone na tłuszczu. Tylko, żeby na jednym się skończyło ;-)



Składniki:
  • 350 g mąki
  • 100 ml mleka
  • 100 ml śmietanki
  • 1 jajo
  • 10 g drożdży
  • 3 łyżki cukru
  • 100 g masła


Przygotowania:
  • mleko wlewamy do naczynia miksującego, dodajemy drożdże i cukier - podgrzewamy - czas 3 min/obr 1 / temp 37
  • dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto - czas 3 min / poz Interwał
  • ciasto powinno być elastyczne i odchodzić dobrze od naczynia
  • odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce - ok 1 h
  • rozwałkowujemy ciasto i wykrawamy szklanką kółka
  • przykrywamy i pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia na ok 30 min
  • smażymy pączki na rozgrzanym oleju (można 1/1 ze smalcem) ok 2 min z każdej stron
  • odsączamy na papierze i posypujemy cukrem pudrem 







Smacznego !

poniedziałek, 29 stycznia 2018

podwójnie czekoladowe ciasteczka

Jest taki dzień kiedy człowiek musi inaczej się udusi. I taki właśnie dzień nadszedł dla Miśki. No musiała ze mną siedzieć w kuchni i coś porobić. A jak tak to chyba ciasteczka są Jej ulubioną czynnością. A że jest wielką fanką czekolady (mam nadzieję, że nie tylko moje dziecko takie jest), to postanowiłyśmy zrobić właśnie takie ciasteczka. Za oknem śniegu brak i tylko od czasu do czasu szron na samochodach przypomina nam, że mamy środek zimy. W związku z tym ciasto czekoladowe z kubkiem ciepłego mleka to jest to co tygryski lubią najbardziej. 


Największa siła woli to była podczas przygotowywania ich, w związku z tym, że muszą sobie odpocząć w lodówce przez min 2 h. potem to już silnej woli raczej brak 😂



Składniki:
  • 125 g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 2 łyżki mleka
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/4 szklanki kakao
  • 1 szklanka mąki - plus jeszcze trochę do podsypania
  • ok 1/3 szklanki pokrojonej czekolady lub jeśli macie czekoladowych drobinek

Przygotowanie:
tradycyjnie
  • masło utrzeć z cukrem pudrem, cukrem waniliowym oraz solą
  • pod koniec ubijania dodać mleko 
  • w osobnej misce wymieszać ze sobą mąkę z kakao
  • dodać do maślanej masy i dokładnie wymieszać (zmiksować) do połączenia się dokładnego składników
  • dodać czekoladę i delikatnie wymieszać

na Thermomix
  • do naczynia miksującego włożyć masło z cukrem i mlekiem i ucierać - czas 1 min / obr 4
  • dodać mąkę, kakao i dalej wymieszać - czas 2 min/obr 3-4
  • dodać czekoladę i delikatnie wymieszać - czas 1 min/ or 2-3
następnie już postępujemy tak samo 
  • masę wyłożyć na blat oprószony mąką - jeśli będzie zbyt lepka dodać trochę mąki
  • ugniatać wszystko tak aby wszystko się dokładnie połączyło
  • podzielić ciasto na dwie równe części i owinąć folią spożywczą
  • odłożyć do lodówki na min 2 h
  • schłodzone ciasto zwinąć w wałek i pokroić w plastry o grubości ok 1 cm
  • układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia pozostawiając niewielkie odstępy
  • piec w piekarniku nagrzanym do 180 st przez ok 10-12 min 
  • przełożyć do ostudzenia 







Smacznego !

sobota, 27 stycznia 2018

zielone placuszki

Jak macie w domu niejadka, który ma bardzo wysublimowany gust jedzeniowy polecam ten wpis. Chociaż nie mogę powiedzieć, że Misia jest niejadkiem, jest dzieckiem wybrednym, który może żyć na placuszkach, makaronach, ryżu i kaszy, ale najlepiej "suchych" co oznacza bez sosów. No czasami udaje mi się przemycić sos pomidorowy czy sery czy masło. No ale jak dla mnie trzeba się nakombinować :) Tymczasem z warzywami mamy różnie, w zupach zje - jak przemycimy, no ale fajnie by było żeby zjadła coś więcej. Wykorzystując jej zamiłowanie do placuszków przemyciłam szpinak. Placuszki nie są słodkie ponieważ nie ma w nich ani grama cukru, dopełniłam to dla Niej cukrem pudrem ;) 

Przepis znalazłam na stronie Agnieszki Maciąg tylko zmodyfikowałam trochę pod siebie. Czyli nie dodałam innych ziół czy czosnku tylko zostawiłam sam szpinak



Składniki:
  • 2 garście młodego szpinaku
  • 1/2 szklanki kefiru
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 jajo
  • 1,5 szklanki mąki

Przygotowanie:
  • szpinak wkładamy do naczynia miksującego i miksujemy czas 30 s /obr 4-5
  • dodajemy pozostałe składniki i miksujemy czas 30-40 s/obr 5-6
  • smażymy placuszki na złoty kolor z obu stron 




Smacznego !

piątek, 26 stycznia 2018

ryba duszona w pomidorach

Ryby powinno się jeść, każdy to wie. Żeby tylko R miał do tego chęć. Nawet dorsz nie do końca Go przekonuje :) Próbuję na każdy możliwy sposób przemycić rybę w naszych daniach. Nie zawsze mi się udaje. Jak dla mnie dorsz ten jest idealny. W pomidorach i cebulce jak na kołderce. Połączenie wyśmienite. O tej porze roku pomidory nie są najsmaczniejsze, stąd polecam te z puszki lub z własnych przetworów. 



Składniki:
  • filet z dorsza
  • 1-2 cebule
  • puszka pomidorów
  • ulubione przyprawy: sól, pieprz, suszone pomidory z czosnkiem i oregano
  • olej do smażenia

Przygotowanie:
  • cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na rozgrzanej patelni na łyżce oleju
  • gdy już się zeszkli dodajemy puszkę pomidorów - jeśli mamy w całości spokojnie rozdzielimy je podczas duszenia szpatułką, 
  • dodajemy suszone pomidory i oregano i dokładnie mieszamy i dusimy pod przykryciem ok 10 min 
  • rybę solimy i pieprzymy z obu stron
  • układamy na pomidory i dusimy pod przykryciem ok 10-15 min 

Podajemy z ryżem lub kaszą.






Smacznego !