sobota, 26 sierpnia 2017

koncentrat pomidorowy

Pomidorowy sezon w pełni. Lima pachną już cudnie i są idealne na przetwory. Dlatego jedną porcję już przerobiłam - ok 10 kg, ale poprosiłam Tatę o jeszcze jedną :) Jakoś tak pomidory u nas idą, dlatego wolę mieć większą partię na zimę. 

Kolejną odsłoną po keczupach i przecierach jest koncentrat. Właściwie robi się go w ten sam sposób co przecier - tylko zdecydowanie dłużej :) 




Składniki:
orientacyjnie na 1 kg (jak 2 kg to po łyżeczce)
  • 1 kg pomidorów
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1/2 łyżeczki soli

Przygotowanie:
  • pomidory sparzyć i obrać ze skórki
  • pokroić na mniejsze kawałki i przełożyć do garnka  o grubym dnie
  • po ok 40 min gdy będą miękkie zmiksować
  • dodać sól i cukier do smaku i dalej gotować około 2-3 godziny, tak aby koncentrat nabrał odpowiedniej gęstości
  • gorące przekładać do czystych słoików i odwrócić do góry dnem pozostawiając do wystygnięcia 
na Thermomix
  • pomidorów nie obierać, pokroić w mniejsze kawałki i włożyć do naczynia miksującego 
  • gotować 15 min/Varoma (ew 100 st)/obr 3 z założonym koszyczkiem na pokrywie
  • po tym czasie zmiksować - czas 20 s / obr 10
  • dodać sól i cukier i gotować czas ok 40 min/ Varoma (ew 100 st)/ obr 2
  • po tym czasie sprawdzić gęstość koncentratu - jeśli wystarczająca przelać do słoiczków i odwrócić je do góry dnem pozostawiając do wystygnięcia - jeśli chcemy żeby zgęstniał jeszcze dogotowujemy - czas zależy od nas, ale 15 min chyba będzie wystarczający :) 



w związku z tym, że właścicielka tych rączek uwielbia pomidorową i makaron w sosie pomidorowym - mogę w kuchni siedzieć długo byleby mieć zapas na zimę :) 



Smacznego !

środa, 23 sierpnia 2017

zapiekanki

Czasami gdy nie wiemy na co mamy ochotę najlepiej skorzystać z najprostszego pomysłu, który przychodzi do głowy. A że bagietki w domu były to taka chrupiąca bagietka smakowała wyśmienicie. Do tego domowy keczup i kolacja lub przekąska gotowe.





Składniki:

  • 1 bagietka 
  • odrobina masła
  • 2 pieczarki
  • kawałek papryki czerwonej
  • ser mozzarella w kostce
Przygotowanie:
  • bagietkę przekroić na pół 
  • posmarować odrobiną masła
  • pieczarki obrać (tak jak obieram 😉) 
  • pieczarki i mozzarellę pokroić w plastry
  • paprykę pokroić w drobną kostkę 
  • na bagietce ułożyć pieczarki, paprykę i ser
  • zapiekać w piekarniku rozgrzanym do 200 st przez ok 8-10 min 
  • podawać z keczupem - przepis tutaj 





Smacznego !

wtorek, 22 sierpnia 2017

dżem z malin - przetwory

Kolejna odsłona dżemowa, po niewykorzystanych owocach, które zostały z produkcji soków. Tym razem czas na maliny. Niestety malin było niewiele to i powstał malutki słoiczek, ale co tam - wiem co jem i własne przetwory mam :) 



Składniki:
  • pozostałe owoce po przygotowaniu soku - przepis tutaj
  • 1/2 łyżeczka żelatyny
  • ewentualnie cukier -  gdy dla kogoś będzie nadal mało słodkie

Przygotowanie:
  • do naczynia miksującego włożyć owoce
  • na naczynie postawić koszyczek i zagotować czas 10 min/Varoma/obr 2 - w połowie czasu dodać żelatynę
  • dżem zmiksować - czas 30 s / obr 8-9
  • przesiać dokładnie przez sitko - tak aby nie było żadnej pesteczki
  • gorący dżem przełożyć do słoiczków, zamknąć szczelnie i odłożyć do góry dnem pozostawiając do wystygnięcia





Smacznego !


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

sok malinowy - przetwory

W malinowym chruśniaku .... no ja byłam w malinowym niebie, na małym (kontrolowanym) szaberku u Mamy R. Tak cudnie maliny obrodziły, że i starczyło na to aby Miśka sobie poskubała i na sok i na dżem :) Oj coś czuję, ze jeszcze jeden minimum szaberek mnie czeka :) 

Z podanego przepisu wyszedł mi jeden słoiczek soku i malutki dżemu. 
Tylko to zdjęcie oddaje piękny kolor tego soku 😍



Składniki:
  • 350 g malin
  • 125 g wody
  • 150 g cukru

Przygotowanie:
  • do naczynia miksującego wlać wodę
  • na naczynie postawić przystawkę Varoma i umieścić w niej jeżyny, które należy zasypać cukrem - uważając przy tym żeby nie zasypać wszystkich dziurek w naczyniu :) - naczynie przykryć - czas 16 min/Varoma/obr 2
  • na 6-5 min przed końcem zmniejszyć temp do 100 st 
  • gorący sok przelej do słoiczka, zamknij szczelnie i odłóż do góry dnem pozostawiając do wystygnięcia




Na zdrowie !

niedziela, 20 sierpnia 2017

wafle z powidłami śliwkowymi

Gdy ma się ochotę na coś słodkiego, ale do końca nie jesteśmy przekonani co to ma być ... zawsze mogą to być wafle. A do wafli nadzień tyle ile osób zapytanych. U nas czas na przetwory świeże, więc te z przed lat można wykorzystać jeśli jeszcze uchowały się w szafce. A powidła śliwkowe nie wiem jak, ale się uchowały. Stąd pomysł na połączenie słodkich wafli z lekko kwaskowatymi powidłami. Połączenie idealne, ale jeden minus. Jeśli ktoś nie lubi bardzo nasączonych wafli, to te nie będą dla niego. Te są mięciutkie.



Składniki:
  • opakowanie dużych wafli
  • 2 średnie słoiczki powideł śliwkowych - domowej roboty najlepsze

Przygotowanie:
  • wafle przekładamy dokładnie jeden po drugim powidłami śliwkowymi  - do ostatniego kawałka
  • całość przykrywamy ściereczką lub papierem do pieczenia i kładziemy obciążenie - najlepiej garnek z wodą
  • odstawiamy na kilka godzin
  • kroimy w trójkąty lub romby 
  • przechowujemy najlepiej w lodówce




Miśka oczywiście robiła test na żywo :)


Smacznego !

piątek, 18 sierpnia 2017

dżem z jeżyn - przetwory

Tak jak mówiłam , tak zrobiłam. Z tego co pozostało po przygotowaniu soków, zrobiłam dżem. A że nie miałam żel fixu, to użyłam żelatyny. W słoiczku dżem jeszcze nie zgęstniał na maksa, ale zostawiłam łyżeczkę, którą nakładałam do słoiczków i pięknie zastygła, więc jestem bardzo dobrej myśli.

z przepisy powstały dwa małe słoiczki po koncentracie.




Składniki:
  • pozostałe owoce po przygotowaniu soku - przepis tutaj
  • 1/2 łyżeczka żelatyny
  • ewentualnie cukier -  gdy dla kogoś będzie nadal mało słodkie

Przygotowanie:
  • do naczynia miksującego włożyć owoce
  • na naczynie postawić koszyczek i zagotować czas 10 min/Varoma/obr 2 - w połowie czasu dodać żelatynę
  • dżem zmiksować - czas 30 s / obr 8-9
  • przesiać dokładnie przez sitko - tak aby nie było żadnej pesteczki
  • gorący dżem przełożyć do słoiczków, zamknąć szczelnie i odłożyć do góry dnem pozostawiając do wystygnięcia



Smacznego !

czwartek, 17 sierpnia 2017

sok z jeżyn - przetwory

Jeżyny również obrodziły w tym roku. Pierwsze już zebrane czekały w lodówce. Nie miałam za bardzo pomysłu co z nimi zrobić. Chociaż nie powiem, najbardziej za nami wino chodzi. Ale to może na kolejną zbiórkę. Tym razem już dłużej z decyzją nie mogłam poczekać i stąd szybka decyzja - robię sok. Sok będzie idealny do wody czy herbaty. Nie lubię jednak jak cokolwiek się marnuje, więc z tego co zostało po zrobieniu soku zrobiłam dżem :-) Tym bardziej chętniej skorzystałam z Thermomixa, który bardzo ułatwił mi zadanie. 

Z podanego przepisu wyszły 3 małe słoiczki (po koncentracie) soku.



Składniki:
  • 800 g jeżyn
  • 250 g wody 
  • 300 g cukru
Przygotowanie:
  • do naczynia miksującego wlać wodę
  • na naczynie postawić przystawkę Varoma i umieścić w niej jeżyny, które należy zasypać cukrem - uważając przy tym żeby nie zasypać wszystkich dziurek w naczyniu :) - naczynie przykryć - czas 16 min/Varoma/obr 2
  • na 6-5 min przed końcem zmniejszyć temp do 100 st 
  • gorący sok przelej do słoiczków, zamknij szczelnie i odłóż do góry dnem pozostawiając do wystygnięcia





Na zdrowie !

środa, 16 sierpnia 2017

przetwory - przecier pomidorowy

Przetwory czas zacząć. No może nie pierwsze w tym roku, ale jednak jedne z pierwszych w tym roku na blogu. Pomidory trochę obrodziły, ale jakaś zaraza zabiera je nam powoli. Stąd pomysł, aby zostawić sobie kilka na przetwory. Ponieważ ten kilka to było kilka kg, to postawiłam jedną część przeznaczyć na przecież pomidorowy. Idealny na zupę w jesienne lub zimowe dni. 



Składniki:
  • 1 kg pomidorów
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cukru

Przygotowanie:
  • pomidory naciąć i zalać gorącą wodą, aby łatwiej było zdjąć skórki
  • obrane pomidory włożyć do naczynia miksującego i zmiksować - czas 30 s /obr 7-8
  • dodać sól i cukier - zagotować czas 30 min /Varoma/ obr 1 - zamiast miarki położyć koszyczek - UWAGA gdy podczas gotowania pomidory będą uciekać z naczynia miksującego, zmniejszyć temp do 100 - 90 st
  • po tym czasie przecier raz jeszcze zmiksować - czas 1 min/ obr 8-9
  • gorący przecież przełożyć do wyparzonych słoików, szczelnie zamknąć i obrócić do góry dnem
  • pozostawić do wystygnięcia







Smacznego !

wtorek, 15 sierpnia 2017

rolada malinowa

Ostatnio z Mamą uwielbiamy piec rolady. Są delikatniejsze i szybko się robią. Piekarnik działa dosłownie kilka minut a mamy ciasto, które zadowoli każde podniebienie. Tym razem Mama przyszła do mnie z przepisem wyciętym z gazety. Wszystkie składniki w domu były, więc zajęłyśmy się tym od razu. Przepis w trakcie lekko modyfikowany, ponieważ masa nie była taka jakiej się spodziewałyśmy ;-)

Mała sugestia po upieczeniu - ser biały mimo naszych modyfikacji jest mocno wyczuwalny (grudki). Dla jednych to na plus, dla nas do zmiany. Kolejnym razem będzie ser z kubełka lub biały kilkurotnie mielony.



Składniki:
  • 3 jaja
  • 150 g cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g mąki
  • 250 g malin 
  • sól
  • 150 g mascarpone
  • 500 g twarogu - zmielonego 
  • 2 opakowania śmietan fixu
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 150 g śmietany kremówki 
  • cukier puder do oprószenia


Przygotowanie:
  • białka ubić na sztywno ze szczyptą soli i 75 g cukru
  • kolejno dodawać żółtka i porcjami wsypywać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia
  • ciasto delikatnie wymieszać łyżką 
  • przelać na blachę do pieczenia wyłożoną papierem - stworzyć prostokąt (można też jak w przepisie przelać do blachy 32x39 cm)
  • wstawić do piekarnika rozgrzanego do 175 st i piec przez ok 10 min 
  • biszkopt przełożyć na ściereczkę i razem z nią zrolować - pozostawić do wystudzenia
  • serek mascarpone wymieszać z twarogiem (ja miałam zwykły więc zmiksowałam mikserem jednak masa była zbyt sucha więc dodałam śmietankę)
  • dodać zagęstnik do śmietany, 75 g cukru i cukier waniliowy (tak nie wanilinowy)
  • ubić wszystko na puszysty krem - tu mi właśnie nie wyszło ;) 
  • trochę malin pozostawić do dekoracji- resztę dorzucić do masy serowej i delikatnie wymieszać
  • wystudzony biszkopt rozwinąć
  • posmarować kremem pozostawiając wolne brzegi i zrolować
  • roladę włożyć do lodówki na min godzinę
  • posypać cukrem pudrem i malinami do dekoracji 





Smacznego !

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

cukinia w cieście naleśnikowym

Ostatnimi czasy czasu coraz mniej. A to po pracy poszukiwania wyprawki dla przedszkolaka - gdzie ja znajdę fartuszek do malowania z długim rękawkiem ;-) A to na działkę trzeba podjechać zerwać plony bo obrodziło. A to po prostu z Młodą dłużej zostać na dworze. Jednak przy okazji zebrania plonów z działki, kilka mniejszych cukinii zerwaliśmy. I stąd pomysł na coś innego,a le wypróbowanego przez innych. Mój Tato mówi, że to najlepsze chipsy hehehe A ja że najlepsze rozwiązanie na cukinię - idealne do pracy nawet gdy nie mamy gdzie podgrzać sobie jedzenia. Następna porcja będzie w wersji na ostro, na prośbę Taty.



Składniki:
  • 2 małe cukinie
  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka mąki 
  • 1 jajo
  • sól i pieprz do smaku
  • olej do smażenia

Przygotowanie:
  • cukinie myjemy i kroimy w paski 
  • z mąki. mleka i jaja przygotowujemy ciasto - doprawiamy odrobiną soli i pieprzem
  • plastry cukinii maczamy w cieście (wkładałam po kilka do ciasta i wyławiałam :)  ) i smażymy na mocno rozgrzanej patelni na złoty kolor z obu stron
  • jemy na ciepło (uwaga wciąga) lub na zimno jako przekąska
podobno z keczupem smakuje jeszcze lepiej ;)






Smacznego! 

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

paprykarz z tuńczykiem by Asia

W pracy chodzi między nami przepis na paprykarz z tuńczykiem. Przepis jest na znaczną ilość słoiczków, więc na dzień dobry przygotowałam z połowy porcji. No mniej więcej - bo części składników nie da się dokładnie podzielić na pół. 
Miałam pomidory swoje (przetwory jeszcze z zeszłego roku) i niedokładnie odsączyłam - błąd :) Moim zdaniem należy dokładnie odsączyć pomidory, ale na początek je trochę same poddusić, żeby odparował nadmiar wody. I marchewkę zetrę na małych oczkach, albo pół na pół.
W smaku jeszcze coś muszę dodać, ale to już na drugi sort.



Składniki:
podam cały przepis - mi z połowy wyszły 6 słoików 
  • 3 kg pomidorów bez skóry
  • 1 kg marchwi
  • 1 kg cebuli
  • 5 puszek tuńczyka w sosie własnym
  • 4 woreczki ryżu
  • 1 szklanka oleju
  • 1 łyżka soli
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżeczka ostrej papryki

Przygotowanie:
  • cebulę pokroić w kosteczkę i ugotować (woda musi tylko przykryć cebulę)
  • po ugotowaniu zmiksować
  • marchew poszatkować
  • pomidory pokroić w kostkę i włożyć do dużego (bardzo dużego garnka) razem z cebulą i marchewką
  • dodać tuńczyka, ryż (ja wcześniej ugotowałam) i pozostałe składniki
  • wymieszać i gotować 1 h (uwaga trzeba od czasu do czasu wymieszać żeby się nie przypaliło ;-) ) 
  • gorący paprykarz przekładamy do słoiczków, zakręcamy i odstawiamy do góry dnem do ostygnięcia



Smacznego !

niedziela, 6 sierpnia 2017

zdrowy krem czekoladowy

Już od dawna za mną chodził przepis na zdrową alternatywę dla nutelli. Nie wiedziałam czy będzie dobra, ale daktyle od dawna już czekały. Kupiłam je kiedyś na promocji i już promocja poszła w zapomnienie (lub nawet pojawiła się kolejny raz), a daktyle jak były tak były. A że czasami człowiek chce sobie sprawić odrobinę słodkości to krem czekoladowy pasuje jak ulał. 
Dla amatorów słodkości może mieć posmak gorzkiej czekolady, ale dla mnie gorzka czekolada jest najsłodsza ze wszystkich i krem ma właśnie taki smak. Nie czuję daktyli, ale jak dla mnie to na plus ;-)

Przepis na dwa słoiczki widoczne na zdjęciu ( nie ten minimalny ;) )



Składniki:
  • 250 g daktyli bez pestek
  • 100 g oleju kokosowego
  • 1 puszka mleka kokosowego (400 g)
  • 50 g gorzkiego kakao


Przygotowanie:
  • daktyle włożyć do naczynia miksującego i zmielić czas 20 s/obr 9-10
  • dodać olej kokosowy i podgrzać temp 50 st/czas 3 min/obr 1
  • zgarnąć wszystko kopystką na dno naczynia
  • dodać pozostałe składniki i rozdrobnić stopniowo zwiększając obroty czas 40 s /obr 6-10
  • przelać do słoiczków i odstawić do lodówki - tam krem stężeje :) - po 3 h już będzie można spożywać : )




Smacznego !