niedziela, 30 sierpnia 2015

przetwory - powidła śliwkowe

W tym roku, pomimo suszy mamy urodzaj na śliwę. Rodzice zebrali "tony", tak to wygląda w porównaniu z zeszłym rokiem. Podzieliliśmy się i tak każdy miał do przerobienia pare kg śliwy. Oczywiście nie mogło się obyć bez powideł. Robiłam tradycyjnie, co oznacza kilka dni smażenia .... Ale warto :) 



Składniki:
podaję proporcje na 1 kg
  • 1 kg śliwek 
  • 0,5 kg cukru

Przygotowanie:

dzień 1
  • śliwki myjemy i kroimy w mniejsze kawałki
  • zasypujemy cukrem i odstawiamy na kilka minut
  • smażymy na małym ogniu (na kuchence elektrycznej na 3) przez ok 1-2 h
  • odstawiamy do ostygnięcia i wkładamy do lodówki
dzień 2
  • smażymy na małym ogniu (na kuchence elektrycznej na 3) przez ok 1-2 h
  • odstawiamy do ostygnięcia i wkładamy do lodówki


dzień 3

  • smażymy na małym ogniu (na kuchence elektrycznej na 3) przez ok 1-2 h
  • gorące powidła przekładamy do umytych i wysuszonych słoików, zamykamy i odstawiamy wieczkiem do dołu do ostygnięcia







Smacznego !!

    Brak komentarzy:

    Prześlij komentarz

    zostaw po sobie ślad :)