poniedziałek, 18 czerwca 2012

A na obiad jarzynowa

W upalne dni nie chce się za bardzo jeść. Ale lekką zupę z młodymi warzywami jestem w stanie zjeść zawsze. Tym bardziej, że ugotowałam małą porcję w sam raz dla siebie.

Zapraszam na jarzynową gdzie w sumie kalafior był w roli wiodącej :)




Składniki:
pół małego kalafiora
marchewka, pietruszka, seler
ziemniaki (kilka sztuk)
w lodówce znalazła się jeszcze puszka groszku, a w zasadzie połowa puszki :)
wegeta
kostka rosołowa
ziele angielskie/pieprz w kulkach, liść laurowy
koperek
śmietana/mleko/jogurt

Przygotowanie:
Ze względu na dosadne odczuwanie głodu, odpuściłam pełne przygotowanie wywaru - zagotowałam wodę z kostką rosołową, zielem angielskim, pieprzem, liściem laurowym i jarzynkami. Wywar otrzymaliśmy bardzo szybko. Następnie dodałam pokrojone w małe różyczki kalafior. Po ok 10 minutach dodałam pokrojone na pół młode ziemniaki i wegetę do smaku. Po następnych 10 minutach dodałam groszek, koperek i zabieliłam zupę (zaszalałam i użyłam śmietanki 30% - wiem wiem suto, ale od czasu do czasu można sobie dogodzić :) ).

 I gotowe ;)


Smacznego !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

zostaw po sobie ślad :)