piątek, 17 lipca 2015

sałatka z ogórka konserwowego i pomidora

Ponieważ nie mam własnej piwnicy, jakoś tak nie widziałam dokładnie ile jeszcze przetworów mi pozostało .... Tym bardziej się zdziwiłam jak wiele ogórków tam gości jeszcze... No ale, czemu się dziwię jak nie mogłam jeść zimą takich smakowitości - no dobra mój wybór i często gęsto ślinka leciała, ale wybrałam karmienie ;p 

Ale jak już dopadłam się do ogórków to zaczęłam od kiszonych - te prawie wszystkie zjedliśmy. Z korniszonami jakoś sama muszę sobie radzić, bo R jakoś tak niekoniecznie za nimi przepada. Na dodatek nie wiem dlaczego ale jedne się udały a drugie nie. I nie że wszystkie tak samo się nie udały :) Jedne za bardzo octowe, a w drugich octu mało .... a przepis i proporcje zawsze takie same ;) No ale już wiem, że zawsze ten sam ocet należy kupować - a tego nie zrobiłam wtedy.

Dlatego jak otworzyłam słoiczek i trafił mi się nie bardzo octowy (powiedziałabym, że praktycznie bez octu .... ) postanowiłam zrobić surówkę do obiadu.



Składniki:
  • 3-4 ogórki konserwowe
  • 1 pomidor
  • mała cebula
  • ocet - użyłam ryżowego, ale tak samo sprawdzi się każdy inny 
  • 1 łyżeczka cukru 
Przygotowanie:
  • ogórki, pomidora i cebulę kroimy w kostkę 
  • posypujemy łyżeczką cukru
  • dodajemy ocet - dodaję na oko, tak żeby skropić dobrze warzywka - ale tak ok 2 łyżek - jeśli lubimy bardziej czuć ocet (a są takowi) można dodać więcej :) 
  • wszystko dokładnie mieszamy 
  • najlepiej jak surówkę odstawimy na chwilę do lodówki, aby się wszystko przegryzło 

Surówka idealna do drugiego dania - ale smakuje równie dobrze sama :) 



Smacznego !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

zostaw po sobie ślad :)