niedziela, 12 marca 2017

pleśniak

To ciasto chodziło za mną już od dawna. Ale do tej pory jeszcze nie miałam okazji się z nim zaprzyjaźnić ;-) Teraz wreszcie przyszła na niego pora. Tym bardziej, że aż wstyd przyznać w zamrażalniku jeszcze czeka mrożona porzeczka. 
Przepisów znalazłam wiele, ale ostatecznie skorzystałam z Moich wypieków :) 



Składniki:
  • 200 g masła
  • 4 jaja (osobno białka i żółtka)
  • 3 szklanki mąki 
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2/3 szklanki cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżki kakao
  • słoik dżemu (gęstego u mnie śliwki własnej roboty + ok 150 g porzeczki)

Przygotowanie:
  • zimne masło posiekać z mąką, proszkiem do pieczenia, 2 łyżkami cukru, szczyptą soli i żółtkami
  • zagnieść szybko ciasto, które należy podzielić na 3 części
  • do 1 z części dodać kakao i ponownie zagnieść
  • z ciasta uformować kule i włożyć do lodówki na ok 40 min 
  • białka ubić na sztywno pod koniec ubijania dodać cukier
  • blachę 24*32 cm wyłożyć papierem do pieczenia
  • schłodzone jasne ciasto zetrzeć na tarce na dno formy
  • posmarować grubą warstwą dżemu z owocami
  • zetrzeć ciemną część ciasta 
  • wyłożyć pianę z białek 
  • zetrzeć ostatnią jasną część ciasta
  • piec ok 40  min w piekarniku nagrzanym do 180 st
  • kroić najlepiej po całkowitym wystygnięciu





Smacznego !

4 komentarze:

  1. Ciasto mojego dzieciństwa!
    Nie jadłam lata całe!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Klasyka z dzieciństwa, jak dawno nie jadłam pleśniaka :). Wygląda pysznie

    OdpowiedzUsuń

zostaw po sobie ślad :)