niedziela, 8 stycznia 2017

placuszki z mascarpone

Kolejna odsłona śniadaniowa z małym towarzyszem przy boku. Weekendowe, wspólne śniadania to jest to na co czekam przez cały zabiegany tydzień, Staram się, aby to nie były kanapki tylko coś specjalnego, na co Młoda czeka. A że najbardziej lubi wszystko co konkretne, to zawsze staram się sprostać Jej wymaganiom :) 
Tym razem wykańczanie serka mascarpone z lodówki. A że Miśka uwielbia placuszki to i tym razem bardzo proste połączenie.




Składniki:
na ok 8-10 placuszków
  • 1 jajo
  • 1 płaska łyżka cukru pudru
  • 1 płaska łyżka serka mascarpone
  • 2 płaskie łyżki mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • olej do smażenia

Przygotowanie:
  • wszystkie składniki dokładnie mieszamy trzepaczką
  • na rozgrzanej patelni łyżeczką nakładamy ciasto
  • smażymy z obu stron na złoto





Smacznego !

6 komentarzy:

  1. Kocham takie placuszki. Jak od mojej babci. :)https://jaglusia.wordpress.com/2017/01/08/tarta-na-spodzie-z-kaszy-jaglanej-z-lososiem-porem-i-camembertem/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszne, a co najważniejsze doskonałe na ciepło jak i zimno :)

      Usuń
  2. Świetne placuszki. Często jem podobne na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja właśnie szukam inspiracji i wymyślam co rusz nowe dla Miśki.

      Usuń
  3. Ciasto bardzo rzadkie i nie wyszły mi takie pulchne jak na zdjęciu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasto konsystencję ma podobną do naleśnikowego, tylko jednak trochę bardziej gęste. W moim przypadku rzadkie nie było. Jedyny płynny produkt to jajo więc nie ma możliwości raczej raczej na bardzo rzadkie. Placuszki są malutkie to i może bardziej pulchne się wydają. Proszę spróbować raz jeszcze :) może był zły dzień dla placków 😉

      Usuń

zostaw po sobie ślad :)