niedziela, 12 czerwca 2016

najzwyklejszy smalec pod słońcem

Tak tak dzisiaj jest ten dzień. Pierwszy mecz biało czerwonych na Euro. Ja tymczasem nie zostawiam Was z biało-czerwoną propozycją, może na kolejny mecz. Dzisiaj tak swojsko, idealnie do piwa. Najzwyklejszy pod słońcem smalczyk. Bez żadnych dodatków, z samymi skwarkami. Znika bardzo szybko, więc trzeba się spieszyć. A smakuje najlepiej z ogórkiem - jak zawsze.




Składniki:
  • 1 kg słoniny


Przygotowanie:
  • słoninę kroimy w drobną kosteczkę
  • przekładamy do garnka najlepiej o grubym dnie
  • gotujemy na średnim ogniu dopóki nam się wszystko ładnie nie wytopi - u mnie kuchenka elektryczna ustawiona na 5
  • pamiętajmy aby od czasu do czasu pomieszać żeby nic nam się nie przypaliło :) 




Smacznego !

2 komentarze:

zostaw po sobie ślad :)