piątek, 31 sierpnia 2012

śniadaniowo

Na dzisiaj mieliśmy takie plany ... pochodzić po górach i zmęczyć się fizycznie po trudnych dwóch tygodniach w pracy. I co i wszystko wzięło się posypało - budzę się rano a tam za oknem deszcz jakich mało ... R mówił już wczoraj że może nam nie wypalić wyjazd, ale wiecie jak jest człowiek liczy na szczęście - tym razem go nie mieliśmy. Plany trzeba zmienić, ale dzięki temu mogę wstawić swoje śniadanie :)



Składniki:
granola
małe opakowanie jogurtu naturalnego
zmiksowane owoce (truskawka, brzoskwinia i borówka)

Przygotowanie:
Chyba nie trzeba pisać :)) Do miseczki wszystko i jest pięknie :)


Smacznego !

2 komentarze:

zostaw po sobie ślad :)