piątek, 12 maja 2017

miód z mniszka lekarskiego

Nie chciałam wierzyć, ale skoro mój ogródek jest wysłany mniszkiem lekarskim postanowiłam spróbować. Jeszcze przed niespodziewaną chorobą Miśki zerwaliśmy mniszek i wieczorową porą podziałaliśmy z produkcją własnego miodu. Gdybym wiedziała, że faktycznie pomagają, już w zeszłym roku bym się za nie zabrała. 
W smaku jest słodziutki (no przecież tyle cukru, ale to właśnie nasz konserwant) i taki specyficzny, ale bardzo smaczny.



Składniki:
  • 100-200 sztuk kwiatów mniszka lekarskiego
  • 1/2 cytryny lub soku z cytryny
  • 600 g wody
  • 750 g cukru 

Przygotowanie:
  • główki mniszka lekarskiego opłukujemy i wrzucamy do misy naczynia TM
  • dodać cytrynę bez pestek (jeśli mamy w całości to kroimy w kawałki) i wodę - gotować 14 min/Varoma/obroty wsteczne
  • przecedzamy napar przez sitko - najlepiej tak żeby nic już w nim nie pływało 
  • wlewamy z powrotem to naczynia miksującego, dodajemy cukier i gotujemy 60 min/Varoma/ poz 1
  • po tym czasie przelewamy do słoiczków

Można oczywiście przygotować swoją porcję bez TM - użyjmy normalnego garnka :) 



Używamy w stanach przeziębienia. Najlepiej np jedna łyżeczka dziennie.
ps. mój nie jest może taki bardzo gęsty, ale za to przepyszny. 

Na zdrowie !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

zostaw po sobie ślad :)