niedziela, 10 lipca 2016

placuszki na śniadanie

Nareszcie :) Chwilowy zastój spowodowany jest moją zmianą pracy od pierwszego. Człowiek musi wejść w nowy schemat i jakoś tak jak do domu później dojedzie, to ten czas na początek Miśce chce poświęcić. 

Ale tydzień minął i jakoś wszystko sobie poukładaliśmy. A jak weekend to wspólne śniadanie. Polecam bardzo placuszki, bo jaja codziennie to może jednak egzaminu by nie zdały. Tzn nie u mnie, bo u Miśki tak ;-)

Czas na truskawki już powoli się kończy, dlatego staram się przemycać gdzie się da.





Składniki:

  • 125 g mąki 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 jajo
  • 150 ml mleka
  • olej lub masło do smażenia

Przygotowanie:
  • do miski przesypujemy mąkę i proszek do pieczenia
  • w środku robimy otwór i wbijamy do niego jajo
  • wlewamy połowę mleka i dokładnie mieszamy 
  • stopniowo dolewamy resztę mleka aż wszystkie składniki się połączą - ciasto powinno przypominać konsystencję gęstej śmietany
  • placuszki smażymy na rozgrzanej patelni z dodatkiem oleju lub masła (można również bez tłuszczu) - ok 2 łyżek ciasta na placuszek






Misia już nie mogła się doczekać :)


Smacznego !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

zostaw po sobie ślad :)